niewygodne.info.pl

 

     Niemiecki minister do Rosjan: "Jesteśmy sąsiadami". Problem w tym, że ostatni raz byli nimi w 1941 roku

wtorek, 9.10.2018 r.

  

foto: Mosedschurte (Wikipedia / CC BY-SA 3.0) | Olaf Kosinsky (Wikipedia / CC BY-SA 3.0)

Peter Altmaier to minister gospodarki i energii Niemiec w rządzie Angeli Merkel. Podczas ostatniej wizyty w Moskwie w ramach tzw. "Dialogu Petersburskiego" (cykl spotkań między rosyjskimi i niemieckimi przedstawicielami elit) powiedział do Rosjan następujące zdanie: "Jesteśmy sąsiadami i mamy wspólną historię". No cóż - jakby nie spojrzeć Niemcy i Rosjanie po raz ostatni byli sąsiadami w 1941 roku, po tym jak dwa lata wcześniej dokonali rozbioru Polski. Wątpię, aby Altmaier w tej kwestii się pomylił. Wygląda na to, że celowo nawiązał do przeszłości. Dlaczego?

 

"Dialog Petersburski" to cykl spotkań między niemieckimi a rosyjskimi przedstawicielami elit politycznych, gospodarczych i społecznych. Jest organizowany cyklicznie co roku od 2001 (z przerwą na 2014 rok, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę). W tym roku "Dialog" był organizowany w Moskwie. Wśród zaproszonych prelegentów był obecny minister gospodarki i energii Niemiec - Peter Altmaier.

     

r e k l a m y


       

Podczas swojego przemówienia, w którym podkreślał jak ważna jest dobra współpraca Rosji i Niemiec, Altmaier użył następującego sformułowania: "Musimy walczyć o wzajemne relacje (...) Jesteśmy sąsiadami i mamy wspólną historię"

Pod "walkę o wzajemne relacje" z pewnością podpada
rozpoczęcie prac przy układaniu pierwszej nitki gazociągu Nord Stream 2 na wodach szelfowych w niemieckiej wyłącznej strefy ekonomicznej. Mnie jednak o wiele bardziej zaciekawiły słowa dotyczące sąsiedztwa i wspólnej historii. Akurat w przypadku Niemiec i Rosji bardzo często "wspólna historia" układała się na trupach Polaków. Jeśli popatrzymy w przeszłość, to nieomal zawsze, gdy dochodziło do zbliżenia niemiecko-rosyjskiego, cierpiała na tym Polska, a ostatni raz oba kraje były sąsiadami w 1941 roku - na mocy zawartego dwa lata wcześniej porozumienia Hitlera ze Stalinem sygnowanego przez Ribbentropa i Mołotowa.

Patrząc przez pryzmat wydarzeń z przeszłości
słowa ministra z rządu Angeli Merkel - które można interpretować jako celowe nawiązywanie do okresu kiedy wymiana gospodarcza między Rosją a Niemcami kwitła, jak nigdy wcześniej - powinny nas jednak niepokoić (przypomnijmy, że w latach 1940-41 ZSRR był głównym partnerem gospodarczym III Rzeszy oraz najważniejszym eksporterem surowców dla niemieckiego przemysłu wojennego; od czerwca 1940 r. import z ZSRR przekraczał 50 proc. całkowitej sumy importu do Niemiec, a do momentu zerwania tej współpracy przez Hitlera w czerwcu 1941 r. wzrósł aż do 70 proc.).

r e k l a m y


 

Z punktu widzenia interesów Polski, każde nadmierne zbliżenie między Berlinem a Moskwą powinno być odbierane negatywnie. Gest Petera Altmaiera popełniony podczas ostatniego "Dialogu Petersburskiego" wpisuje się w pewien szerszy trend. Jego finalną konsekwencją może być powrót do antypolskiej retoryki, jaką po raz ostatni słyszeliśmy w drugiej połowie lat 30-tych ubiegłego stulecia. Wykluczyć tego nie można, szczególnie jeśli władze w Niemczech miałaby przejąć pro-rosyjska AfD ("Alternatywa dla Niemiec").

 

Źródło: "Wir müssen um die gegenseitigen Beziehungen kämpfen" (Zeit.de)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

yyy

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP